Teksty na każdy temat (Reklama: ,)

W Bitrze przecież nikt nie śpiewa. I było mu ciepło! Na dodatek, w powietrzu unosił się zapach dobrego jedzenia. Usiadł. Skóra na rękach, stopach i twarzy zesztywniała, ale przestała boleśnie pulsować. Poczuł dojmujący głód. Zaszeleściła kotara po drugiej stronie pokoiku i wyjrzała zza niej chłopięca główka. Obudziłeś się już, panie Artysto Iantine? spytało dziecko. Ano, obudziłem się odpowiedział i rozejrzał się za odzieżą. Ktoś go rozebrał i zabrał gdzieś ubranie. Mam ci pomóc panie, jeśli będziesz czegoś potrzebował chłopiec wysunął się zza kotary. Tisha przygotowała ci czyste rzeczy dodał i zmarszczył nos. Powiedziała, że twoje już dość dawno dojrzało. Iantine zaśmiał się. Z pewnością miała rację. Mydło do prania skończyło mi się trzy tygodnie temu

(Reklama: )