Teksty na każdy temat (Reklama: ,)

Niemożliwe, jeśli kształcił się w Akademii Domaize odpowiedziała ostro. Ciekawe, kiedy odzyska pełną sprawność w dłoniach? Chciałabyś nowy portret? spytał, rozbawiony. No cóż, brakuje mu ósemki do potrzebnej kwoty… K’vin spojrzał na nią rozszerzonymi ze zdziwienia oczyma: Chyba nie chcesz… Oczywiście, że nie odparła z irytacją. Przyda mu się też trochę grosza na własne potrzeby. Podziwiam każdego, kto wytrzymał tyle czasu w Bitrze, niezależnie od powodów. W dodatku, Iantine okazał się honorowym chłopcem, chciał zapłacić za przejazd. Włóż do pozowania tę czerwoną suknię, którą miałaś na sobie w dzień Wylęgu zaproponował K’vin. Potarł podbródek. Wiesz co, może i mnie przydałby się jakiś portret? Rzuciła mu długie spojrzenie. Ciekawe, czy chłopak opuści Weyr Telgar szybciej, niż Bitrę. Za to w dniu odjazdu będzie miał wypchaną sakiewkę i nikt nie odliczy mu opłat za utrzymanie… Za mydło, gorącą wodę i porządne jedzenie dodała. Tisha twierdzi, że trzeba go odkarmić. Została z niego skóra i kości. Iantine zupełnie zdezorientowany, otworzył oczy słysząc jakąś piosenkę

(Reklama: )